Search This Blog

Polecany post

Una mujer fantástica

A Natural Woman, czyli „Fantastyczna kobieta” Sebastiána Lelio [ZWIASTUN]

JUTRO IDZIEMY DO KINA (7)

JUTRO IDZIEMY DO KINA (7), czyli z ogromną przyjemnością oddajemy w Wasze ręce kolejny odcinek cyklu zapowiadającego premiery filmowe nadchodzącego weekendu. Gotowi? Tak więc zaczynamy.

KLIKNIJ, by odtworzyć


Nowy tydzień filmowych premier stoi pod znakiem sequeli. Już w najbliższy piątek poznamy Ciemniejszą stroną Greya (Fifty Shades Darker, 2017), film, którego poprzednia część wzięła szturmem kina na całym świecie, zarabiając lekką ręką przeszło 500 milinów dolarów. I choć sukces komercyjny Pięćdziesięciu twarzy Greya (Fifty Shades of Grey, 2015) w żaden sposób nie przełożył się na ten artystyczny, to i tak film Sam Taylor-Johnson, za sprawą obranej tematyki, stał się jedną z bardziej pamiętnych premier roku 2015. Kontynuacja w dalszym ciągu mierzy się z tym, czym stała ekranizacja pierwszej części trylogii autorstwa E.L. James, mianowicie osobliwymi relacjami między dwójką głównych bohaterów, Christianem Greyem (Jamie Dornan) i Anastasią Steele (Dakota Johnson). Po bolesnym rozstaniu Christian próbuje nakłonić Anę do powrotu. Ona stawia nowe warunki, jednak próby odbudowania związku, zyskania stabilizacji i spokoju torpedują postaci z przeszłości, które pojawiają się nagle i w najmniej spodziewanych okolicznościach. W Ciemniejszej stronie Greya, oprócz wspomnianych już Jamiego Dornana i Dakoty Johnson, zobaczymy także: Ritę Orę, Maxa Martiniego, Hugh Dancy’ego oraz laureatki Oscara – Kim Basinger i Marcię Gay Harden.

Każdy, kogo pytałem o Johna Wicka (2014), wydawałoby się, bezpretensjonalne i niesilące się jakieś wydumane przekazy kino akcji, profesjonalnie zrobione, ale w sumie film, jakich wiele, wyrażał  nadzieję, że doczeka jeszcze dnia, kiedy to legendarny super zabójca znowu spuści komuś solidne manto. Stało się. Oto na ekrany kin trafia John Wick 2 (John Wick: Chapter Two, 2017). Zupełnie jak w pierwszej części, tytułowemu bohaterowi (Keanu Reeves) nie będzie dane cieszyć się wyhodowaną na truchłach setek zbirów, szumowin i innych siepaczy emeryturą. Dawny wspólnik, z którym Wick związany jest ślubami krwi, potrzebuje pomocy w walce z podziemiem włoskich mafiozów, więc odmowa nie wchodzi w grę. Przybycie Wicka do Rzymu, gdzie rozgrywa się akcja filmu, oznaczać będzie jedno  zgubę dla każdego z całej bandy potencjalnych antagonistów. Zmiłowania nie będzie; krew znowu tryśnie ze wszystkich otworów, lufy rozgrzeją się do czerwoności, a świat przedstawiony utonie w morzu ołowiu. Jedno jest pewne, służby porządkowe po raz kolejny będą miały pełne ręce roboty.

Nagrodzony na festiwalu w Karlowych Warach film jednego z najwybitniejszych twórców czeskiego kina, Jana Hřebejka, to kolejna propozycja wchodząca na ekrany sądeckich kin. Razem ze stałym współpracownikiem, Petrem Jarchovským, reżyser zabiera nas w podróż do przeszłości, a konkretnie do Czechosłowacji wczesnych lat 80. Fabuła Nauczycielki (Učitelka, 2016) skupia się na postaci pani Drazděchovej (Zuzana Mauréry) postawionej w ogniu oskarżeń o wykorzystywanie uczniów do manipulowania ich rodzicami. W ten sposób tytułowa nauczycielka miała sobie ponoć zapewniać darmową pomoc w pracach domowych, naprawy sprzętów czy nawet romans. Czy ktokolwiek z rodziców sprzeciwi się oskarżeniom dyrektora placówki? A może zmowa milczenia pogrąży nauczycielkę? Będzie można się o tym przekonać już jutro. Tak więc zapraszamy do kin.

Laureat Grand Prix i nagrody Jury Ekumenicznego podczas zeszłorocznego Festiwalu w Cannes – Xavier Dolan – swoim najnowszym obrazem, który sam wyreżyserował, napisał i zmontował, bierze pod lupę relacje rodzinne i nadaje im typową dla swojej twórczości psychodramatyczną formę. Punktem wyjścia dla opartego na sztuce Jeana-Luca Lagarce'a To tylko koniec świata (Juste la fin du monde, 2016) staje się powrót na łono rodziny, po dwunastoletniej nieobecności, śmiertelnie chorego pisarza Luisa (Gaspard Ulliel). Cel wizyty – powiadomienie, że wkrótce umrze. Powitanie, jakie zgotowała mu rodzina – dalekie od jego najśmielszych wyobrażeń. Jego matka, młodsza siostra i starszy brat są zbyt zajęci sobą i swoimi sprawami, by przejąć się nowo przybyłym. Każdy znajduje powód, by go oskarżyć o coś, czego dopuścił się w przeszłości. Mimo prób Louisa do pojednania, czas mija na kolejnych falach sporów i oskarżeń. W filmie, oprócz wspomnianego już Gasparda Ulliela, zobaczymy takie gwiazdy kina jak: Lea Seydoux, Vincent Cassel czy Marion Cotillard. Są tacy twórcy, których filmy biorę w ciemno, którzy nie schodzą poniżej wiadomego poziomu. Takim twórcą właśnie jest Xavier Dolan.

Ostatnią premierą, zrealizowaną w duchu kontynuacji, jest Lego® Batman: Film (The Lego Batman Movie, 2017) w reżyserii Chrisa McKaya, poniekąd osoby stojącej za fenomenalnym na skalę światową sukcesem poprzedniej części – Lego® Przygoda (The Lego Movie, 2014). Tym razem stanął za sterami filmu, w którego centrum osadził tytułowego lego-Batmana jako gwiazdę na własnych, autonomicznych zasadach i wielkim planem w głowie. Wielkie plany wymagają realizacyjnego rozmachu, którego twórcom (mając jeszcze w pamięci poprzednią część) z pewnością i tym razem nie zabraknie. Świat przedstawiony Lego® Batman: Film to świat Gotham City, niebezpiecznego w swojej nieprzewidywalności Jokera i tytułowego Batmana, który musi nauczyć się współpracy z innymi, by je uratować. Po obejrzanym zwiastunie jedno jest pewne, nie zabraknie akcji, dramatycznych momentów, nietuzinkowych wyborów, ale i eksplozji humoru skutecznie rozsadzających budowane w filmie napięcie. 

To tyle na dzisiaj, recenzja filmu tygodnia już wkrótce, do zobaczenie w następnym odcinku, a jutro... idziemy do kina.

***

Szczegółowe informacje na temat aktualnego repertuaru znajdziecie na stronach internetowych sądeckich kin. Natomiast więcej filmów oczywiście na www.synekdochanowysacz.blogspot.com, www.facebook.com/StowarzyszenieDlaMiasta i www.sadeczanin.info

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz